Połóg potrzebuje spokoju!

Jeśli chodzi o połóg, to bałam się go chyba bardziej niż porodu. Naczytałam się o różnych możliwościach przeżywania go, że to zasadniczo trudny czas; bałam się baby blues i depresji. Jestem osobą pogodną, ale też bardzo wrażliwą, o płaczliwej naturze, więc moje obawy o mój kiepski stan podczas połogu były ogromne. Bardzo się bałam, że […]